Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Agencje pośrednictwa pracy w Polsce

Agencje pracy w Polsce Agencje pracy w Polsce

Agencje pośrednictwa pracy są na polskim rynku pracy zjawiskiem zasadniczo nowym. Łączy się go z procesem postępującego uelastycznienia i prekaryzacji siły roboczej. Proces na tyle dobrze widocznego i głębokiego, że zaczęto nawet sugerować, iż nastąpiła istotna zmiana jakościowa, która zadecydowała o pojawianiu się nowej klasy społecznej – prekariatu. Prekariat doczekał się opisów (prób zdefiniowania) przynajmniej na cztery sposoby: egzystencjalny (doświadczenie niestabilności i związane z tym obawy, lęki itd.), ekonomicznych (upośledzenie i wykluczenie materialne), makrosocjologicznym (transformacje i segmentacje rynku pracy) oraz formalnym odwołujący się do kategorii prawnych. W ostatnim rozumieniu zmiany ustawowe jednocześnie odzwierciedlają i pogłębiają destabilizację zatrudnienia na poziomie: czasu pracy, płacy, zatrudnienia i podaży pracy.

Elastyczność podaży pracy to dostosowanie ilości pracy do popytu na nią. Po części ma to związek z elastycznością zatrudnienia w ogóle, czyli rodzajem zawieranych umów o pracę tak, aby pracowników móc łatwo zwolnić i zatrudnić. W przypadku podaży chodzi jednak przede wszystkim o stworzenie warunków, w których pozyskiwanie elastycznej siły roboczej będzie nie tylko możliwe, ale nastąpi „just-in-time” („dokładnie na czas”). Tę rolę przejęły m.in. agencje pośrednictwa w zatrudnieniu i agencje pracy tymczasowej.

Obecnie formalno-prawne ramy ich działań nadają w Polsce przede wszystkim dwie ustawy: ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. W 2011 roku oba rodzaje agencji pośredniczyły w zatrudnieniu ok. 5% funkcjonującej na rynku siły roboczej i jest to wskaźnik porównywalny z niektórymi innymi krajami Unii Europejskiej. Jednakże agencje decydują o zatrudnieniu znacznej większej części osób zmieniających pracę w danym roku.

Specyfiką polską jest to, że agencje te bardzo dynamicznie się rozwijają. Jeszcze pod koniec lat XX wieku, agencje pośrednictwa pracy kierowały do pracy relatywnie niewielką część pracowników (114 tys. w 1999 r. i 108 tys. w 2000 r.). Sytuacja uległa gwałtownej zmianie po wejściu w 2003 roku w życie ustawy o zatrudniania pracowników tymczasowych. W 2004 roku oba rodzaje agencji pośredniczyły już w zatrudnieniu 266,5 tys. osób, a w 2008 roku 842,8 tys. osób, z czego 656,3 tys. na terenie Polski, a pozostała część poza jej granicami. Od tego momentu, na krótko, rozwój zatrudnienia przez agencja został nieco zahamowany. Jednak już w 2011 roku ogólne zatrudnienie co prawda wynosiło mniej niż w 2008 – 817 tys. – ale na terenie Polski pośredniczono w znalezieniu pracy przez aż 689 tys. pracowników (84% ogółu) - najwięcej od 1990 roku.

W ostatnim latach ok. 60% umów oferowanych przez agencje było umowami cywilnoprawnymi, pozostała część to umowy na czas określony. Umowy na czas nieokreślony stanowią zawsze mały odsetek. 

Inną charakterystyczną cechą jest to, że większość zatrudnionych przez agencje to kobiety (52,9% w 2011 roku). Wreszcie jeżeli chodzi o strukturę zawodową, to zatrudniani przez agencje są przede wszystkim pracownicy pół- lub niewykwalifikowani, często do pracy w przemyśle samochodowym, lekkim, spożywczym itd. W 2011 roku, w Polsce w ponad jednej czwartej przypadków byli to pracownicy do prac prostych (patrz poniżej).

25,6% Robotnicy do prac prostych
11,3% Magazynierzy i pokrewni
6,5% Operatorzy maszyn i urządzeń do produkcji
6,3% Pakowacze
5,1% Kasjerzy i sprzedawcy biletów
3,1% Sprzedawcy sklepowi
2,7% Pracownicy obsługi biurowej
1,7% Pracownicy „call center”
37,7% Inni

W powyższym zestawieniu pod kategorią „inni” kryją się przeważnie także pracownicy fizyczni lub fizyczno-umysłowi do prac w przemyśle i usługach. Wyższej i średniej rangi specjaliści (przykładowo: kierownicy do spraw marketingu czy finansowych, pracownicy administracyjni, inżynierowie, księgowi, przedstawiciele handlowi, ekonomiści,  technicy, aktorzy itd.) niezmiernie rzadko stają się klientami agencji: w 2011 r. – ok. 8,4% zatrudnionych w Polsce i zagranicą, oraz 7,1% gdyby liczyć tylko zatrudnionych w kraju. Tymczasem mówimy tutaj o zawodach ujętych w kategoriach 1, 2 i 3 Klasyfikacji Zawodów i Specjalności (1. Przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy także dyrektorzy przedsiębiorstw; 2. Specjaliści; 3. Technicy i inny średni personel), czyli  łącznie ok. 30% ogółu pracujących. Jak zatem zauważamy, niestabilne formy podaży zatrudnienia w tym przypadku dotyczą głównie osób niżej usytuowanych w strukturze społeczno-zawodowej.

Łącznie w agencjach pracy tymczasowej zarejestrowanych jest dziś ponad 1,8 mln. osób, spośród których rekrutuje się pracowników zatrudnianych na niestabilnych warunkach. Choć sama ustawowa forma pracy czasowej jest z reguły mniej korzystna dla pracownika, to dodatkowo wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy wskazują na liczne nieprawidłowości. Przykładowo w 2011 roku wymaganych umów nie otrzymało 58% osób kierowanych do pracy za granicą (w 2010 r. — 55%, w 2009 r. — 25%), a w 24% przypadków umowy zostały sporządzone nieprawidłowo (w 2010 r. — w 5%, w 2009 r. - w 15%).

Powstaje oczywiście pytanie, jaką rolę pełnią agencje pośrednictwa pracy na rynku pracy?  Możemy wymieć ich przynajmniej kilka:

1. Agencje pośrednictwa pracy są oznaką zmian instytucjonalnych na rynku pracy, prowadząc do jego prywatyzacji. Pracowników i siłę roboczą postrzega się jak rodzaj towaru, oferowanego na swego rodzaju giełdzie. Sformułowanie „giełda pracy” staje się w tym kontekście już dość powszechne.
2. Podstawowym celem jest obniżenie kosztów siły roboczej do najniższego z możliwych poziomów, poprzez wprowadzenie - przy jednoczesnej wysokiej stopie bezrobocia - konkurencji między pracownikami.
3. Inną funkcją agencji pośrednictwa pracy to „indywidualizacja” rynku pracy. Pracownik ma na nim występować jako osobny podmiot, a nie kolektywnie, w sposób zorganizowany dzięki np. związkom zawodowym i zabezpieczony dzięki umowom taryfowym.
4. Agencje również dokonują i podtrzymują segmentację na rynku pracy. Przeznaczają pracowników do określonych, niskopłatnych prac. Faktycznie chodzi o tworzenie i swego rodzaju organizowanie „rezerwowej armii pracy”.
5. Jednocześnie agencje pośrednictwa pracy dokonują „demontażu” czy „dezorganizacji” nieefektywnych z punktu widzenia kapitału i pracodawców segmentów rynku pracy, poprzez wprowadzenie m.in. rotacji pracowników, segmentacji i zagospodarowania zwolnionej, z restrukturyzowanych zakładów, siły roboczej na nowych warunkach.
6. Wreszcie chodzi o pogłębienie obrotu, fluktuacji czy elastyczności siły roboczej, aby dostarczenie jej było możliwe „just in time” i jak najmniejszym kosztem.

Agencje pośrednictwa pracy z zasady są uzależnione od pracodawców. Zgodnie z ustawą, tylko od nich mogą pobierać wynagrodzenie za swoje usługi. Oczywiście koszty te są ostatecznie wkalkulowane w cenę siły roboczej, prowadząc do obniżenia jej ceny oferowanej samemu pracownikowi.

Z punktu widzenia pracowników z kolei, agencje pośrednictwa pracy prowadzą do:

1. Braku lojalności w stosunku do często zmieniających się pracodawców użytkowników.
2. Wykonywany zawód czy zajęcie przestaje spełniać swoją funkcję jako jedna z form aktywności budujących więzi społeczne. Ciągle zmieniające się otoczenie zawodowe nie sprzyja bowiem wykształcaniu się – na dotychczasowych zasadach – trwałych wspólnot i zrzeszeń pracowniczych.
3. Utowarowiona w ten sposób praca przestaje być odniesieniem dla jakichkolwiek trwałego systemu wartości o charakterze etycznym. Buduje się on ewentualnie wokół innych form aktywności.
4. Unikanie i odmowa pracy staje się rodzajem absolutnej zrozumiałej i  akceptowalnej strategii funkcjonowania na rynku pracy upodobnionego do „giełdy towarowej”.

Wymieniłem tutaj tylko niektóre możliwe konsekwencje funkcjonowania agencji pośrednictwa pracy, które póki co są tylko jedną z wielu nowych instytucji na dzisiejszym rynku pracy, prowadząc do jego głębokich przeobrażeń.

Obliczenia dotyczące agencji pośrednictwa w zatrudnieniu i agencji pracy tymczasowej na podstawie raportów Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej pt. „Agencje zatrudnienia” za lata 2007-2011.

Jarosław Urbański

Powrót na górę